Ogrzewanie domu fotowoltaiką – jakie są opcje?

Ogrzewanie domu pochłania dużą część budżetu gospodarstwa domowego. A w zeszłym roku, popularne źródła energii jak drewno czy węgiel, zdrożały odpowiednio o 15% i 12% procent. Co gorsza, analitycy przewidują, że cena węgla wzrośnie w 2021 roku o 30%! Co zrobić, aby uniknąć wysokich cen ogrzewania domu? Czy instalacja fotowoltaiczna może ogrzać dom?

Czy fotowoltaiką można ogrzać dom?

Ogrzanie domu za pomocą fotowoltaiki jest możliwe, tyle tylko, że nie bezpośrednio. Niestety jeszcze nie istnieje autonomiczne ogrzewanie fotowoltaiką, jednak prąd, który wytwarza taka instalacja, już można wykorzystać do ogrzania domu! Po co o tym mówię?

76% gospodarstw domowych korzysta z węgla i drewna do ogrzewania domu, a niestety te paliwa służące do ogrzewania domu drożeją. Jednak nie dotyczy to tylko osób z własnym piecem. Podwyżki cen ogrzewania szykują się również dla osób korzystających z sieci ciepłowniczych. Z ekonomicznego punktu widzenia, ogrzewanie tradycyjnymi źródłami energii będzie coraz mniej opłacalne. Również stare piece źle wypadają pod kątem ekologii. Tak zwane “kopciuchy” są główną przyczyną powstawania smogu, a Polskie miasta często przewodzą w Europie pod względem zanieczyszczenia powietrza. Z tego powodu powstało wiele dofinansowań do wymiany pieca, dzięki którym sytuacja stopniowo się poprawia.

1000 kWh energii pochodzącej z instalacji fotowoltaicznej ogranicza emisję dwutlenku węgla o 812 kg! Więcej! Energia pochodząca ze słońca jest tańsza o około 90% w porównaniu do tej z sieci energetycznej. Tylko z tych dwóch powodów warto wiedzieć, że istnieje alternatywa w postaci ogrzewania domu fotowoltaiką. Ale jak dokładnie ma to działać?

Jak fotowoltaika może służyć do ogrzania domu?

Jak już wspominałem, instalacja fotowoltaiczna sama w sobie nie może ogrzać domu. Służy ona póki co jedynie do wytwarzania odnawialnej i taniej energii ze słońca. Do wytworzenia ciepła mogą służyć urządzenia, napędzane energią z fotowoltaiki. Źródeł ciepła napędzanych prądem, które najlepiej wykorzystają fotowoltaikę jest kilka:

  • pompa ciepła,
  • elektryczne ogrzewanie podłogowe,
  • kocioł elektryczny.

Zestaw złożony z fotowoltaiki i jednego z powyższych rozwiązań na przestrzeni lat może przynieść wiele korzyści ekonomicznych i ekologicznych. Jak dokładnie działa instalacja fotowoltaiczna z tymi urządzeniami?

Pompa ciepła i fotowoltaika – ogrzewanie domu

Pompa ciepła i instalacja fotowoltaiczna to pierwsze co powinno przyjść na myśl przy ogrzewaniu domu fotowoltaiką. Duet ten idealnie ze sobą współgra

Pompa ciepła jest urządzeniem które, czerpie energię z otoczenia, wody, ziemi czy powietrza i zamienia ją w ciepło ogrzewające dom. Nawet przy mrozach, ziemia i woda na głębokości kilkunastu metrów ma temperaturę dodatnią, co wystarcza, aby instalacja oddała ciepło do pomieszczeń. Dzieję się tak dzięki sprężarce zamontowanej w pompie ciepła. Skroplony płyn (czynnik roboczy) jest sprężany za jej pomocą, przez co zwiększa się jego temperatura. Następnie płyn oddaje ciepło, które jest przekazywane dalej, do grzejników czy ogrzewania podłogowego.

Czy taki sposób ogrzewania domu może być opłacalny? Zdecydowanie tak! Choć czas zwrotu jest dość długi, bo około 10 – 11 lat, pompa ciepła z fotowoltaiką będą przynosić oszczędności. Dla przykładu, dom o powierzchni 150 m2 i dobrej klasie energetycznej, 50 kWh/m2, na ogrzewanie, podgrzanie wody oraz wentylację potrzebuje około 11.000 kWh. Pompa ciepła o współczynniku wydajności 3,5 zużyje około 3.200 kWh w skali roku, na ogrzanie domu. Aby pokryć to zużycie, potrzeba instalacji fotowoltaicznej o mocy 4.1 kW. Koszt pompy ciepła i fotowoltaiki to mniej więcej 38.000 zł, a czas zwrotu około 11 lat. Jednak dzięki zastosowaniu go, roczne rachunki za ogrzewanie spadają dla omawianego przykładu 10 krotnie, z 2.300 zł na 230 zł! Jest to zdecydowanie najniższa kwota rachunków miesięcznych za ogrzewanie fotowoltaiką.

Ogrzewanie elektryczne z fotowoltaiką

Oprócz pompy ciepła, z fotowoltaiką dobrze sprawdzi się kocioł elektryczny czy maty grzewcze.

Maty grzewcze są jednym z wygodniejszych sposobów ogrzewania domu. Wykorzystują opór prądu, aby bezpośrednio zamienić energię elektryczną w cieplną. Folie czy maty grzewcze mają wiele zalet, są łatwe w montażu, bezpieczne i bardzo efektywne, mogą przekształcić nawet 100% prądu w ciepło. Niestety, dla tego samego domu o powierzchni 150m2, ich koszt i wymagania energetyczne będą wyższe. Energia potrzebna do wytworzenia ciepła wynosiłaby około 6.750 kWh rocznie, instalacja fotowoltaiczna musiała by mieć moc 8,4 kWh, aby optymalnie zasilała tego typu system. Roczny koszt ogrzewania bez fotowoltaiki matami grzewczymi wyniósłby 4.500 zł dla naszego przykładowego domu. Z wykorzystaniem energii słonecznej, koszt spada do 490 zł, a więc oszczędzamy ponad 4.000 zł każdego roku!

Trzecim rozwiązaniem jest kocioł elektryczny z fotowoltaiką. Generalnie jest to najdroższe rozwiązanie ze względu na ilość energii potrzebnej, aby zasilić kocioł. Instalacja fotowoltaiczna w tym przypadku musi mieć moc 13,1 kWh, a jej koszt to około 51.000 zł! Do

tego doliczyć trzeba sam kocioł elektryczny – ok. 4.000zł. Jednak różnica w rocznych rachunkach też jest bardzo duża – kocioł elektryczny bez fotowoltaika w skali roku pochłonie 7.000 zł, a z tylko 700 zł!

Koszt i opłacalność ogrzewania domu fotowoltaiką

Patrząc w przyszłość, zestaw fotowoltaiki z źródłem ciepła napędzanym prądem może być bardzo opłacalny. Węgiel czy drewno już zdrożało, a cały czas ich ceny mają iść w górę. Mimo wysokich kosztów inwestycji, instalacje fotowoltaiczne ze źródłem ogrzewania dla domu spłacają się relatywnie szybko. Najdłużej zajmie to pompie ciepła z fotowoltaiką, która będzie na siebie pracować przez około 11 lat, po tym czasie będziemy mogli zaoszczędzić do 90% na rachunkach za ogrzewanie!

Rozwiązania takie jak maty grzewcze są droższe, jednak warto je rozważyć ze względu na prostotę ich montażu, jest to szybkie rozwiązanie. Maty grzewcze wymagają większych nakładów energii niż pompa ciepła, dlatego instalacja fotowoltaiczna musi być aż dwa razy większa.

Piec elektryczny jest wygodnym rozwiązaniem, ponieważ jest bardzo elastyczny. Może on działać z istniejącą wodną instalacją centralnego ogrzewania, jako samodzielne źródło ciepła czy wspierać istniejący kocioł na paliwo stałe. Koszty samego kotła elektrycznego nie są wysokie, jednak eksploatacja jest bardzo kosztowna, a rachunek za prąd, bez paneli fotowoltaicznych sięgnąć może 7.000 zł rocznie (dla domu o niskim zapotrzebowaniu na prądu, omawianego wcześniej). Z fotowoltaiką kocioł elektryczny wypada znacznie lepiej, a roczne wydatki na ogrzewanie są na poziomie 700 – 800 zł. Cała inwestycja wynosić będzie około 55.000 zł, a z tego aż 51.000 zł będzie kosztować instalacja fotowoltaiczna.

Ogrzewanie fotowoltaiczne – jak obniżyć jego cenę?

Wszystkie koszty fotowoltaiki można w jakimś stopniu zmniejszyć dzięki dofinansowaniom. Jest ich całkiem sporo, a firmy zakładające systemy słoneczne, często służą pomocą w pozyskaniu ich. Do programów, które są najpopularniejsze zalicza się np. Mój Prąd – jego 3 edycja wystartowała na początku lipca i już zgłosiły się dziesiątki tysięcy chętnych z wnioskami. Kolejnym Popularnym programem jest Czyste Powietrze, w tym przypadku dofinansowanie jest dostępne również na wymianę źródła ogrzewania. Dodatkową opcją jest również skorzystanie z odliczenia części kosztów od podatku, możliwej przy termomodernizacji budynku.

Wady i zalety ogrzewania domu fotowoltaiką

Ogrzewanie domu fotowoltaiką wydaje się mieć wiele korzyści, zwłaszcza gdy instalacja jest odpowiednio zamontowana i zaprojektowana. Największe zalety tego rozwiązania to:

  • zmniejszenie emisyjność szkodliwych gazów,
  • niższe koszty eksploatacji,
  • wygoda użytkowania – systemy te są zazwyczaj bezobsługowe, nie ma potrzeby “dokładać do pieca” itp.,
  • porządek – nie ma konieczności magazynowania paliw stałych oraz nie występuje ich pylenie, jest to bardzo komfortowe!

Niestety ogrzewanie fotowoltaiką ma także swoje wady:

  • wysokie koszty inwestycji,
  • ryzyko przerw w dostawie prądu – niestety panele fotowoltaiczne i ogrzewanie elektryczne może przestać działać przy awariach prądu w sieci.

Czy warto wykorzystywać panele fotowoltaiczne do ogrzewania domu?

Systemy fotowoltaiczne i ogrzewanie za pomocą fotowoltaiki to rozwiązania stosunkowo młode w Polsce. Jednak już teraz stanowi to ekologiczną alternatywę dla tradycyjnych źródeł energii. Mimo wysokich kosztów początkowych, warto rozważyć to rozwiązanie. Inwestycja zwraca się już w kilka lat, a my możemy cieszyć się niskimi rachunkami za ogrzewanie. Dodatkowo możemy skorzystać z licznych dofinansowań, które uatrakcyjniają opłacalność tego rozwiązania.

Nadwyżka prądu z fotowoltaiki – gdzie trafia?

W wielu przypadkach powiedzenie, “Im więcej tym lepiej” pasuje idealnie. Jednak nie w przypadku instalacji fotowoltaicznej – tutaj liczy się przede wszystkim równowaga. Co jednak, gdy wyprodukowanej energii jest znacznie więcej niż jesteśmy wstanie zużyć? Co się dzieje z nadwyżką prądu z fotowoltaiki? Czy można tę energię jakoś wykorzystać? Przekonajmy się!

Skąd się bierze nadwyżka prądu z fotowoltaiki?

Aby odpowiedzieć na to pytanie trzeba zastanowić się jak działa instalacja fotowoltaiczna i kiedy produkuję energię. A więc fotowoltaika działa wtedy, gdy jest wystawiona na promienie słoneczne – czyli w dzień. Najwięcej energii jest produkowane, gdy słońce świeci najmocniej, czyli koło południa. Przy czym akurat wtedy najczęściej nie ma nas w domach, a energia nie może zostać zużyta na bieżąco. Wszystko co zostanie wyprodukowane, a nie zostanie skonsumowane na bieżąco jest nadwyżką prądu z fotowoltaiki. Nadwyżka ta powstaje również naturalnie, gdy instalacja jest źle dobrana, czyli jest większa niż nasze zapotrzebowanie na energię.

Co się dzieje z tą całą energią, którą wyprodukowała nasza elektrownia słoneczna?

Co się dzieje z nadwyżką energii z fotowoltaiki?

Nadwyżka energii z fotowoltaiki nie znika w żaden magiczny sposób. W zależności od tego, jaki rodzaj instalacji mamy, jaka jest jej wielkość oraz z jakich przepisów korzystamy, opcji jest kilka.

Instalacje prosumenckie, a nadwyżka energii

Aby fotowoltaika mogła być nazwana prosumencką, trzeba spełnić kilka warunków:

  • mieć podpisaną umowę kompleksową,
  • być podłączonym do sieci o napięciu niższym niż 110 kV,
  • mieć moc instalacji nie większą niż 50 kW,
  • produkować energię na własny użytek.

W przypadku instalacji prosumenckich, nadwyżki prądu z fotowoltaiki nie przepadają, przynajmniej nie w większości. W Polsce istnieje bowiem system opustów i wszelkie nadwyżki z instalacji fotowoltaicznej trafiają do sieci energetycznej, który staje się swego rodzajem magazynem energii. Z tej sieci możemy pobrać z powrotem w ciągu roku (po tym czasie przepada bezpowrotnie):

  • 80% energii w przypadku instalacji mniejszych niż 10 kW,
  • 70% w przypadku większych niż 10 kW.

20% i 30% których brakuje to rekompensata dla sprzedawców energii za jej przechowanie.

Proces rozliczania jest automatyczny i opiera się na liczniku dwukierunkowym, który jest dostarczany przez operatora sieci.

Są dwie sytuacje w których możemy stracić nadwyżki z fotowoltaiki:

  • Pierwsza to gdy nasza instalacja jest przewymiarowana – dzieje się tak bardzo rzadko, jednak może się zdarzyć, że nieuczciwa firma wciśnie nam większą instalację na której stracimy podwójnie, płacąc za nią więcej i nie wykorzystując energii wyprodukowanej przez nią. Dlatego warto skorzystać z rankingu firm fotowoltaicznych, aby wybrać rzetelnego wykonawcę.
  • Jeśli nasze zużycie energii spadnie – po prostu nie będziemy w tym wypadku korzystać z tej energii. To rzadka sytuacja, bo raczej to zapotrzebowanie rośnie.

W obu przypadkach energii będzie na tyle dużo, że nie zdążymy z niej skorzystać. Jak wspominaliśmy na odebranie nadwyżek Prosument ma 12 miesięcy od momentu wprowadzenia do sieci.

Nadwyżka prądu z fotowoltaiki a instalacja off – grid

Instalacje podłączone do sieci są najpopularniejsze, jednak nie jedyne. Częstym rozwiązaniem jest fotowoltaika off – grid, czyli taka, która wykorzystuje magazyny energii i nie jest podłączona do sieci. W tego typu instalacji energia w pierwszej kolejności jest kierowana do działających na bieżąco urządzeń, a nadwyżki powstające w wyniku działania instalacji są przenoszone do akumulatorów – czyli magazynów energii. Z nich energia jest pobierana, gdy panele fotowoltaiczne nie działają, czyli np. w nocy.

Instalacja off – grid zapewnia niezależność i świetnie sprawdza się w przypadku fotowoltaiki na działkę i tym podobnych przypadkach, gdzie ciężko o podłączenie do sieci. Ich minusem jest jednak wysoka cena, która często odpycha od tego rozwiązania.

Fotowoltaika hybrydowa a nadwyżki prądu z energii słonecznej

Hybrydowe instalacje fotowoltaiczne to połączenie fotowoltaiki on – grid i off – grid. Czyli instalacja jest podłączona do sieci, ale posiada także własne magazyny energii. System ten zaprojektowany jest w taki sposób, aby najpierw przekierować energię do użytku bieżącego, nadmiar do magazynów energii, a gdy one się zapełnią – do sieci energetycznej. A więc gdy potrzebujemy energii, najpierw zostanie ona pobrana z magazynów energii, a następnie z sieci.

Nadwyżki prądu, które przepadną, są w tym wypadku niewielkie, ponieważ dopiero na samym końcu jest ona wysyłana do sieci energetycznej. Instalacja hybrydowa łączy plusy obu systemów:

  • zapewnia bezpieczeństwo dostaw prądu – dzięki magazynom energii, w których powinien być jej jakiś zapas,
  • minimalizuje straty energii oddawanej do sieci,
  • daje większą elastyczność – wzrost cen prądu czy zmiany systemów prosumenckich będą dla instalacji hybrydowych mniej odczuwalne.

Duża liczba instalacji on – grid zwiększa napięcie sieci, a to prowadzi do przeciążenia. W takim wypadku operator może odłączyć część instalacji – także tą naszą. Dlatego zaleca się fotowoltaiczne instalacje hybrydowe, aby uniknąć tego typu problemów.

Duże instalacje fotowoltaiczne – jak ma się sprawa z nadwyżką prądu?

Sprawa w przypadku nadwyżek prądu z dużych instalacji fotowoltaicznych ma się nieco inaczej. Niewykorzystany prąd, który trafił do sieci energetycznej, może zostać jedynie sprzedany, po średniej cenie sprzedaży energii z poprzedniego kwartału. W 2020 ta cena była najwyższa od 12 lat i wynosiła 252,69 zł/MWh, jest to jednak i tak mniej o około 60%, od stawki jaką płacą podmioty za prąd z sieci energetycznej. Niestety, ale możliwe, że od 2022 roku, takie same zasady będą tyczyć się też prosumentów.

Przez to zarządzanie nadwyżkami prądu w dużych instalacjach fotowoltaicznych jest mniej opłacalne niż w przypadku instalacji prosumenckich.

Jak najlepiej wykorzystać nadwyżki prądu z fotowoltaiki?

Nadwyżki prądu z fotowoltaiki nie muszą przepadać, można je wykorzystać, stosując bardzo proste sposoby. Pierwszym z nich jest zwiększenie autokonsumpcji energii. Wystarczy, że będziemy zużywać energię w czasie gdy jest ona produkowana, dzięki czemu nie będziemy musieli jej kupować od dostawców energii. Jak to zrobić:

  • Pranie, zmywanie itp. można zaprogramować tak, aby odpaliły się z opóźnieniem. Wystarczy ustawić te urządzenia w taki sposób, aby pracowały w godzinach, gdy jest najwięcej słońca. Nie dość, że lepiej wykorzystamy energię, którą produkuje nasza instalacja, to jeszcze unikniemy hałasu gdy będzie się robiło pranie czy zmywanie.
  • Wszystkie czynności wymagające dużej ilości energii planuj na dni, kiedy jesteś w domu.
  • Warto rozważyć montaż instalacji grzewczych do domu i wody lub klimatyzacji. Utrzymanie tych urządzeń pokryje fotowoltaika, a nadwyżka prądu z niej nie przepadnie.

Jednak ciężko zwiększać autokonsumpcję, gdy nie ma nas w domu. W tym przypadku z pomocą przychodzą wspomniane wcześniej magazyny energii. Zapewnią nam one bezpieczeństwo oraz samowystarczalność.

Jeśli zależy nam na zagospodarowaniu nadwyżek prądu z fotowoltaiki, powinniśmy zastanowić się nad tymi rozwiązaniami, chroniąc się dodatkowo przed zmianami w systemie.

Czym są magazyny energii?

Pobieranie energii z odnawialnych źródeł nie stanowi obecnie dużego problemu. Kłopotem jest jednak to, że energia pochodząca z OZE, często wytwarzana jest w innym czasie niż jej użytkownik by chciał. Panele słoneczne działają nie działają w nocy, a elektrownie wiatrowe do swojej pracy potrzebują wiatru. Aby zapobiec temu problemowi, w instalacjach OZE zaczęto wykorzystywać magazyny energii. Czym one są i do czego służą? Sprawdźmy!

Magazyny energii – co to jest?

Najprościej ujmując – magazyn energii to akumulator pozwalający przechowywać nadwyżki energii wytworzonych przez fotowoltaikę czy inne odnawialne źródło energii, a następnie oddać ją, gdy jest potrzebna. Dzięki niemu gospodarstwa domowe, przedsiębiorstwa czy inne instytucje mogą osiągnąć nawet 90% niezależności energetycznej. Polskie prawo ma aż trzy definicje magazynów energii:

  • “Instalacja służąca do przechowywania energii, przyłączona do sieci, mająca zdolność do dostawy energii elektrycznej do sieci.” – w ten sposób są one określone w Ustawie o Prawie energetycznym.
  • “Magazyn energii, o którym mowa w art. 2 pkt 17 ustawy z dnia 20 lutego 2015 r. o odnawialnych źródłach energii (Dz. U. z 2018 r. poz. 2389, z późn. zm.2), posiadający zdolność do dostawy mocy elektrycznej do systemu.” – Ustawa o rynku mocy.
  • “Wyodrębnione urządzenie lub zespół urządzeń służących do przechowywania energii w dowolnej postaci, nie powodujących emisji będących obciążeniem dla środowiska, w sposób pozwalający co najmniej na jej częściowe odzyskanie.” – tak definiuje magazyny energii Ustawa o OZE.

A więc jak widać, są one dobrze opisane, jednak najważniejsze dla osoby, która jest nimi zainteresowana powinno być to, że dzięki magazynom energii zatrzymujemy całą wytworzoną energię dla siebie (w przypadku podłączenia do sieci tracimy 20% energii!). Dodatkowo zyskujemy niezależność i jesteśmy mniej narażeni na awarię dostawy prądu.

Rodzaje magazynów energii

Technologia magazynowania energii jest dobrze rozwinięta i podzielona na 5 rodzajów:

  • mechaniczne magazyny energii,
  • elektromechaniczne,
  • chemiczne,
  • termiczne,
  • elektryczne.

Istnieje również podział magazynów energii na pośrednie i bezpośrednie. Najczęściej stosowanym rodzajem magazynów energii w gospodarstwach domowych, są te elektromechaniczne czyli akumulatory ładowalne. Przy dużych instalacjach, jak na przykład farmy fotowoltaiczne, stosuje się magazyny chemiczne i mechaniczne.

Jak działają magazyny energii?

Akumulatory, które stworzone są z ogniw wtórnych, będących rodzajem ogniw galwanicznych, mogą wielokrotnie oddawać energię i być ładowane, dzięki odwracalnym reakcjom chemicznym zachodzącym w elektrolicie oraz na styku elektrod i elektrolitu.

W każdym akumulatorze (magazynie energii), oprócz tych odwracalnych reakcji chemicznych, zachodzą także nieodwracalne, niepożądane zmiany chemiczne, które sprawiają że magazyn energii traci swoje właściwości. Wyróżnić można różne rodzaje akumulatorów ze względu na budowę elektrod i skład elektrolitu:

  • akumulator kwasowo-ołowiowy,
  • akumulator litowo-jonowy,
  • akumulator litowo-polimerowy,
  • akumulator niklowo-kadmowy.

Najczęściej stosowany jest ten pierwszy, czyli akumulator kwasowo-ołowiowy, który został stworzony ponad sto lat temu! Szczególnie istotne jednak ostatnio stały się baterie litowo-jonowe, głównie za sprawą swojej niedużej masy, ale także poprawie ich parametrów i niższej cenie. Wykorzystywane są w autach elektrycznych, a od niedawna także jako magazyny energii przy instalacjach OZE. Dla instalacji OZE, szczególnie ważna jest ich wysoka gęstość mocy, dzięki której mogą pracować z dużymi prądami. Baterie litowo-jonowe muszą być także odpowiednio ładowane, ponieważ zaburzenie tego procesu lub uszkodzenie baterii może prowadzić do samozapłonu, a nawet wybuchu!

Komu przyda się magazyn energii?

W zdecydowanej większości, za swego rodzaju magazyn energii robi sieć energetyczna (z której jak już wspominałem, otrzymujemy tylko 80% wytworzonej energii). Jednak sieć ta jest przeciążona. Zdaniem ekspertów, rozwój OZE jest obecnie uzależniony od niezależnych magazynów energii.

Magazyny energii sprawdzą się wszędzie i u każdego, osoby prywatnej, w firmie czy gospodarstwie rolnym. Dzięki nim wszystkie te podmioty mogą zyskać niezależność energetyczną, która przydaje się zwłaszcza w rejonach narażonych na częste awarie sieci energetycznej. Ponadto magazyny energii spełniają szereg dodatkowych istotnych funkcji:

  • zarządzają mocą bierną,
  • regulują moc i napięcie prądu,
  • ograniczają skutki przeciążeń,
  • likwidują drgania energii.

Zatem jeśli masz odnawialne źródło energii, warto zastanowić się nad własnym magazynem energii.

Koszt magazynów energii

Ceny magazynów energii są wysokie, na tyle, że wiele gospodarstw nie może sobie na nie pozwolić. Cena za magazyn energii jest uzależniona od:

  • technologii zastosowanej w baterii,
  • rodzaju magazynu energii,
  • pojemności – im więcej energii musimy zmagazynować, tym większą ilość magazynów energii trzeba kupić,
  • wydajności i żywotności,
  • designu i montażu.

W zależności od wyżej wymienionych czynników, magazyn energii obsługujący moc w przedziale od 5,5 do 7 kWh będzie kosztować od 15.000 zł do 35.000zł. Cena ta zależy również od dystrybutora. Może ona ulec zmianie w przypadku promocji czy wyprzedaży, gdyż magazyny energii nie są nadal zbyt popularne w Polsce. Ceny systematycznie spadają, dzięki rozwojowi technologii. Magazyny energii są również często połączone z fotowoltaiką, i wtedy ich cena, jak i cena montażu są nieco niższe.

Magazyny energii – dofinansowania

W okolicach stycznia tego roku, miło się, że magazyny energii będą łapać się w dofinansowaniu Mój Prąd, które jest najpopularniejszym dofinansowaniem do fotowoltaiki. Obecnie jednak Ministerstwo Klimatu i Środowiska podało, że tak się nie stanie i jest za wcześnie, aby planować w ramach jakiego programu i w jakiej formie zostanie udostępnione dofinansowanie do magazynów energii.

Sprawa ma się znacznie lepiej w przypadku firm. Znacznie lepiej znaczy, że jest dofinansowania na magazyny energii są dostępne w programie Energia Plus, jednak pod pewnymi warunkami. Najważniejszym jest to, że magazyny energii muszą być połączone ze źródłem energii OZE, równolegle. Kolejne wymagania to:

  • w projekcie mogą wziąć udział przedsiębiorcy w rozumieniu ustawy z dnia 6 marca 2018 r. Prawo przedsiębiorców,
  • wnioski można składać przez internet,
  • kwota pożyczki może pokryć maksymalnie do 85% kosztów przedsięwzięcia, a kwota dotacji maksymalnie do 50% wartości inwestycji.

Specjaliści uważają, że program dofinansowania magazynów energii musi w końcu powstać ponieważ rynek powinien się rozwijać, aby odciążyć sieć energetyczną.

Magazyny energii to niestety wciąż raczkujący w Polsce temat, jednak z każdym rokiem jego popularność się poprawia. Technologie związane z nimi są stale rozwijane, dzięki czemu wkrótce ich wydajność może się zwiększyć, a cena spaść, co znacznie uatrakcyjniło by przechowywanie energii we własnym zakresie!

Dotacje do wymiany pieca – sprawdzam dostępne programy!

Powietrze w Polsce jest bardzo zanieczyszczone i pod tym względem nasz kraj od wielu lat znajduje się w niechlubnej czołówce europejskich krajów. Zanieczyszczenia powietrza takie jak smog, powstają między innymi z ogrzewania domów paliwami stałymi, najczęściej węglem. Od wielu lat walczymy o poprawę jakości powietrza w Polsce. Powstało wiele programów wspierających OZE, w tym dofinansowania do fotowoltaiki czy ulgi termomodernizacyjne. Jednym z kroków w walce o czyste powietrze jest wprowadzenie dofinansowań do wymiany pieca. Jakie dofinansowania można otrzymać? Po co wymieniać piec na nowy? Czy dotacja do wymiany pieca jest dla każdego?

Dlaczego warto wymienić piec na nowy?

Udział zgonów w Polsce, wynikających z zanieczyszczonego powietrza wynosi około 23,8%! Jednym z powodów powstawania zanieczyszczeń są właśnie przestarzałe piece, które dominują zwłaszcza na polskich wsiach. Aby jeszcze bardziej pokazać problem zanieczyszczenia powietrza w Polsce, wystarczy spojrzeć na listę 100 najbardziej zatrutych miast w Europie. W tym zestawieniu znajduje się aż 29 polskich miast! Więc jednym z powodów dla którego warto jest wymienić stary piec jest nasze zdrowie. Kolejny powód to rozwój technologii. Piece, które w wielu domach mają nawet ponad 20 – 25 lat, zasilane paliwami stałymi nie wykorzystują w pełni energii cieplnej jakie otrzymują. Po prostu jest ona tracona. Dodatkowo z węgla, czy materiałów które spalamy powstają odpady w postaci popiołu, które należy gdzieś wyrzucać, co jest kolejnym problemem. W nowych urządzeniach, takich jak pompy ciepła czy kotły gazowe nie ma tych problemów. Warto jeszcze zaznaczyć, że do tradycyjnego pieca trzeba co jakiś czas dokładać opału, a więc trzeba mieć miejsce, aby go magazynować. Tutaj po raz kolejny, nowe urządzenia biją stare kopciuchy na głowę, ponieważ nie wymagają ani takiej obsługi, ani magazynów na ich paliwo. Koszty i oszczędności! Mimo iż koszty zainstalowania pompy ciepła są bardzo wysokie, jej utrzymanie jest nawet 4 razy niższe niż pieca na węgiel. Pompa ciepła korzysta z naturalnego ciepła znajdującego się w ziemi, powietrzu czy wodzie, a do działania swojej sprężarki wymaga jedynie 25% energii elektrycznej.

Kto może skorzystać z dotacji do wymiany pieca?

Dofinansowania do wymiany pieca mają różne formy, jednak każdy zainteresowany może znaleźć coś dla siebie. Zatem czy jesteś osobą prywatną, przedsiębiorcą, rolnikiem czy innym rodzajem odbiorcy, będzie dla ciebie dostępne dofinansowanie do wymiany pieca.

Wymiana pieca – dostępne dofinansowania

Popularność ekologicznych rozwiązań w sferze ogrzewania domu rośnie nie tylko dlatego, że poprawia jakość środowiska, ale też dlatego, że pozwala znacznie obniżyć miesięczne koszty utrzymania. Osoby decydujące się na wymianę pieca, mogą liczyć na różne formy dofinansowania, które znacznie skracają czas zwrotu inwestycji i sprawiają wręcz, że możemy znacznie oszczędzić na źródle ogrzewania. Warto się spieszyć, ponieważ dotacje na wymianę pieca będą coraz niższe. Wprawdzie najbardziej powszechny program, czyli Czyste Powietrze potrwa do 2029 roku, jednak wiele gmin przyjęło ustawę o likwidacji starych kotłów w przeciągu 2 lat. Dotację będą tylko niższe, a osoby, które nie wymienią pieca do 2023 muszą liczyć się z mandatami za zanieczyszczanie powietrza. Istnieje wiele regionalnych programów dofinansowujących wymianę pieca
  • “Zlikwiduj Kopciucha” w Warszawie,
  • “Kawka BIS” w Poznaniu,
  • “Kawka Plus” we Wrocławiu,
  • miejskie dotacje na wymianę starych źródeł ogrzewania w Łodzi,
  • miejski program wymiany pieców węglowych w Bydgoszczy,
  • dotacja na wymianę źródeł ciepła w Kielcach
i wiele innych, jednak ja skupię się na tych najbardziej dostępnych opcjach obniżenia kosztów wymiany pieca.

Czyste Powietrze, a wymiana pieca

Najbardziej oczywistym programem w tym przypadku, jest rządowe “Czyste Powietrze”. Jest on realizowany przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Jego głównym założeniem jest zwiększenie efektywności energetycznej, a także wspomniana już wiele razy, poprawa jakości powietrza. Rząd zamierza przeznaczyć na ten program 103 mln zł, które trafią do około 3 mln gospodarstw domowych. Z Czystego Powietrza można otrzymać bezzwrotną dotację lub dotację przeznaczoną na spłatę części kredytu bankowego. Maksymalna wysokość dotacji będzie się różnić w zależności od kategorii kosztów kwalifikowanych.
  • Pierwszy poziom – do 30.000 zł, przeznaczony dla osób których dochód nie przekracza 100.000 zł w skali roku.
  • Drugi poziom – do 37.000 zł, dla osób których miesięczny dochód w gospodarstwie domowym nie przekracza 1960 zł na głowę gdy mieszka sam i 1.400 zł jeśli mieszka z kimś.
W ramach Czystego Powietrza można wykonać także inne modernizacje, które kwalifikują do przystąpienia do programu, między inny chodzi o instalacje fotowoltaiczne, montaż rekuperacji czy termomodernizację budynków.

Ulga termomodernizacyjna przy wymianie pieca

Ulga termomodernizacyjna przysługuje wszystkim, którzy są właścicielami lub współwłaścicielami domu jednorodzinnego. Wśród szerokich dostępnych opcji, które umożliwiają skorzystanie z ulgi, znajduje się także wymiana pieca. Odliczenie należy dokonać w zeznaniu za rok podatkowy, w którym poniesiono pierwszy koszt. Jeśli kwota odliczenia nie znajdzie pokrycia w dochodzie, podlega odliczeniu w latach kolejnych, ale nie dalej niż 6 lat od roku poniesienia pierwszych kosztów. Aby załapać się na ulgę termomodernizacyjna, prócz wykonania objętych ulgą modernizacji (w naszym przypadku wymiany pieca) należy:
  • rozpocząć inwestycję,
  • kupować towary i korzystać z usług objętych ulgą,
  • dokończyć modernizację w ciągu 3 lat,
  • odliczać na bieżąco wydatki za każdy rok podatkowy w PIT.
Maksymalna kwota, którą można odliczyć od podatku w ramach ulgi termomodernizacyjnej wynosi 53.000 zł, i jest liczona na osobę, a nie na budynek, w którym została wykonana modernizacja. To znaczy, że jeśli mamy 2 domy i w obu wymienimy piec, od podatku nadal będziemy mogli odliczyć tylko 53.000 zł. Kwota ta jest dwa razy wyższa w przypadku małżeństw, ponieważ przypada na dwie osoby. U mnie w domu już dawno pozbyliśmy się starego pieca, jednak w najbliższym czasie planujemy zastąpić obecny pompą ciepła. Mając do wyboru taki zestaw dofinansowań i biorąc pod uwagę oszczędności wynikające z posiadania pompy ciepła wydaje mi się to świetnym rozwiązaniem. Jakie jest wasze zdanie na temat dofinansowań do wymiany pieca?

Pompa ciepła do ogrzewania domu – dobry pomysł?

Pompa ciepła do ogrzewania domu jest jednym z najbardziej efektywnych, oszczędnych i ekologicznych sposobów ogrzania miejsca zamieszkania. W Polsce stale obserwujemy zwiększony wzrost liczby zainstalowanych pomp ciepła właśnie do ogrzewania domu. Czemu pompy ciepła są tak chętnie stosowane? Jakie są jej wady i zalety? Czy pompa ciepła jest opłacalnym sposobem ogrzewania domu? Sprawdziłem to dla Was!

Czym jest pompa ciepła?

Pompa ciepła jest całym systemem, który pobiera energię cieplną z otoczenia, a następnie, przy użyciu prądu, przekształca ja w energię, którą można wykorzystać do ogrzania domu, wody, a nawet do chłodzenia pomieszczeń w upalne dni. Pompy ciepła wykorzystują energię odnawialną z ziemi, wody czy powietrza, jednak do pracy wymagają źródła energii (prądu).

Podsumowując, pompa ciepła jest znacznie bardziej rozwiniętym technologicznie źródłem pozyskiwania ciepła niż wszelkiego rodzaju kotły.

Rodzaje pomp ciepła

Pompy ciepła są ogólną nazwą dla tego rozwiązania, w zależności od źródła pozyskiwania ciepła możemy wyróżnić kilka rodzajów pomp ciepła:

  • Gruntowe Pompy ciepła – to pompy czerpiące energię z gruntu. Są to najczęściej montowane pompy ciepła w Polsce. Dużą zaletą gruntowych pomp ciepła jest duża efektywność, dzięki której, może to być jedyne źródło ogrzewania w domu.
  • Pompy ciepła powietrzne – są to pompy wykorzystujące powietrze do pozyskania ciepła. Ich popularność rośnie, ze względu na niskie koszty instalacji, jednak mają one swoje ograniczenia. Gdy występują duże różnice temperatur, wymagają dodatkowego źródła ciepła, które je wspomoże lub zastąpi. Pompy ciepła powietrzne możemy podzielić na dwie podkategorie: pompy ciepła powietrze – powietrze ( pobierają ciepło z powietrza zewnętrznego i dostarczają je do powietrza wewnętrznego, czyli tego w mieszkaniu). Są jeszcze pompy ciepła powietrze – woda (te z kolei, oddają pobrane ciepło do obiegu grzewczego oraz do zbiorników wody).
  • Wodne pompy ciepła – jak nazwa wskazuje ich jako źródła ciepła używają wody. Są efektywniejsze nawet niż gruntowe pompy ciepła, jednak przez wysokie koszty instalacji nie są często stosowane w domach jednorodzinnych.
  • Hybrydowe pompy ciepła – są to pompy wykorzystujące odnawialne źródło energii i nieodnawialne.

Pompa ciepła do ogrzewania domu – jak działa?

Działanie pompy ciepła można porównać trochę do działania lodówki. Różnica polega na tym, że pompa ciepła ogrzewa pomieszczenia w domu i wodę, wykorzystując do tego ciepło pozyskane z zewnątrz, a lodówka usuwa ciepło ze swojego wnętrza i oddaje je na zewnątrz.

Ale po po kolei.

Pompa ciepła nie wytwarza ciepła, tylko je transportuje. Pozyskane ciepło z tak zwanego źródła dolnego (wody, powietrza lub gruntu), przepycha do źródła górnego, którym najczęściej jest woda, znajdująca się w instalacji grzewczej. Jednak ciepło nie może płynąć samoistnie z niższego poziomu temperatury do wyższego (tak mówi II zasada termodynamiki), a w przypadku pomp ciepła to działa. Czemu? Aby tak się działo pompa ciepła jest wyposażona w sprężarkę (która potrzebuje zasilania), zmuszającą ciepło do płynięcia w odwrotną stronę.

Sprężarka potrzebuje jedynie około 25% energii z zewnątrz do działania, a więc aż 75% energii cieplnej dostarczonej do domu, pochodzi z otoczenia!

Koszt pompy ciepła do ogrzewania domu

Ceny pomp ciepła z każdym rokiem spadają, dzięki czemu można obserwować rosnące zainteresowanie tym źródłem ciepła. W wielu nowych budynkach, pompa ciepła pojawia się jako źródło ogrzewania domu, mimo że koszt jej instalacji nadal jest wysoki. Wpływ na cenę pompy mają takie czynniki jak:

  • sposób ogrzewania – podłogowe czy grzejniki,
  • szczelność budynku i rodzaj stolarki,
  • sposób montażu,
  • strefa klimatyczna w jakiej znajduje się budynek,
  • warunki geologiczne.

Dla średniego domu w Polsce (130m2 – 170m2) rzeczywisty koszt pompy ciepła oscyluje w granicach 30.000 – 60.000 zł. Widełki są tak duże, ponieważ cena zależeć będzie od wybranego rodzaju pompy ciepła. Najtaniej wyjdzie zakup pompy powietrznej, jednak będzie trzeba do niego dobrać dodatkowe źródło. Najdrożej z kolei będzie kosztować pompa gruntowa, głównie ze względu na wysoki koszt instalacji i realizacji dolnego źródła ciepła.

Przy wymianie z tradycyjnego źródła ciepła na pompę ciepła, można skorzystać z różnych dofinansowań (w zależności jakie są dostępne w danym okresie czasu lub regionie). Jednym z nich jest Czyste Powietrze, do którego wnioski przyjmowane są w trybie ciągłym.

Ile kosztuje ogrzewanie pompą ciepła?

Nie ma co się tutaj mocno zastanawiać, koszty utrzymania pompy ciepła są bardzo niskie, w porównaniu do innych źródeł ogrzewania. Średni roczny koszt ogrzania 130m2 domu, w którym mieszkają 3 osoby wynosi około 2050 zł! Jest to niewielki koszt w porównaniu do innych źródeł. Dla przykładu, ogrzewanie gazem (czyli jednym z tańszych aktualnie materiałów do ogrzewania) jest ponad dwa razy droższe! Koszt ogrzania tego samego domu co w przykładzie wyżej, za pomocą kotła gazowego wyniósłby około 4600 zł. Kocioł olejowy to koszt ok. 8000 zł, czyli 4 razy więcej, a ogrzewanie kotłem elektrycznym to aż 5,5 razy wyższy koszt i wynosi ok. 11.000 zł! A więc dzięki pompie ciepła można dużo zaoszczędzić, policzyłem to dla Was i na przestrzeni 25 lat ogrzewanie:

  • pompą ciepła będzie kosztować – 51.250 zł
  • kotłem gazowym – 115.000 zł
  • kotłem olejowym – 200.000 zł
  • kotłem elektrycznym – 275.000 zł

A więc oszczędność ogrzewania pompą ciepła względem pozostałych wynosi kolejno: 63.750 zł, 148.750zł i 223.750 zł! A zatem koszt inwestycji w to źródło ciepła może się zwrócić z nawiązka. Warto dodać, że pompa ciepła idealnie łączy się z fotowoltaiką, dzięki której koszt utrzymania pompy ciepła można zdecydowanie obniżyć.

Wady i zalety pompy ciepła

Pompa ciepła jest niezwykle wygodnym i tanim w eksploatacji urządzeniem do ogrzewania domu. Oczywiście ma swoje wady, ale zacznijmy od dobrych stron.

Zalety pompy ciepła:

  • Tania eksploatacja – ogrzewanie pompą ciepła jest jednym z najtańszych źródeł ciepła w domu
  • Bezpieczeństwo – z pompą ciepła nie ma ryzyka wybuchu czy zaczadzenia, ponieważ nie odbywa się tam żadne spalanie.
  • Dofinansowania – jak już wcześniej wspominałem, istnieje możliwość otrzymania dodatkowych środków na zakup i montaż pompy ciepła.
  • Wygoda – pompy ciepła są systemem bezobsługowym, więc nie musimy poświęcać czasu na ich sprawdzanie.
  • Pompa ciepła jest ekologiczna – jeśli korzysta z odnawialnych źródeł energii.
  • Szybko się zwraca – koszt pompy ciepła zwraca się po 5 – 7 latach, w stosunku do zwykłych źródeł ciepła takich jak gaz czy ogrzewanie elektryczne.

Niestety w przypadku pomp ciepła nie można mówić tylko i wyłącznie o zaletach, choć wad nie jest dużo:

  • Koszt zakupu i instalacji – wspominałem o kosztach, które dla domu o powierzchni 130m2 mogą sięgać nawet 60.000 zł. Są to bardzo wysokie koszty, które często stają się zaporą dla osób chcących posiadać pompę ciepła w swoim domu.
  • Uzależnienie od prądu – urządzenie to potrzebuje energii elektrycznej do działania, co w przypadku braku prądu może stanowić problem.

Dobrze dobrana pompa ciepła, mimo wysokiego kosztu inwestycji, może przynieść duże oszczędności przez lata swojej pracy. A wy zdecydowalibyście się na pompę ciepła do ogrzewania swojego domu?

Termomodernizacja budynku – czym jest i co daje?

Standardy dotyczące efektywności energetycznej stają się coraz wyższe. Domy wybudowane kilka lat temu mogą już ich nie spełniać. Im wyższa efektywność energetyczna, tym opłaty za prąd czy ogrzewanie są mniejsze. Aby doścignąć nowe domy pod względem energooszczędności, można przeprowadzić termomodernizację. Na czym dokładnie może polegać termomodernizacja? Jakie korzyści daje?

Czym jest termomodernizacja budynku?

Jak sama nazwa wskazuje, głównym zadaniem termomodernizacji jest wprowadzenie zmian, które pozwolą ograniczyć straty ciepła lub do jego wytworzenia będą wykorzystywać źródła ciepła o wyższej skuteczności.

Co dokładnie możemy zrobić w ramach termomodernizacji budynku?

Co obejmuje termomodernizacja?

Jak już wspominałem wyżej, chodzi głównie o szeroko pojętą poprawę efektywności cieplnej budynku (również ciepła woda się do tego zalicza). Wprowadzenie zmian może polegać na:

  • Ociepleniu ścian, dachów, stropów czy podłóg.
  • Wymianie okien i drzwi na takie o większej energooszczędności.
  • Zamianie źródła ciepła na bardziej skuteczne.
  • Wykorzystaniu ogrzewania elektrycznego
  • Modernizacji wewnętrznej instalacji elektrycznej i oświetlenia wewnętrznego.
  • Wykorzystaniu Odnawialnych Źródeł Energii (OZE) na potrzeby własne budynku.

Sposobów na wprowadzanie zmian jest dużo, ale właściwie po co je robić? Jakie korzyści to ze sobą niesie?

Dlaczego warto przeprowadzić termomodernizację budynku?

Zmiany w obszarze ocieplenia domu mogą być kosztowne. Wymiana źródła energii na odnawialne to dla średniego domu koszt od 15 tys. zł w górę. Zmiana źródła ciepła też swoje kosztuje. Jednak jest kilka przyczyn, przez które termomodernizacja jest często poruszanym tematem. Najistotniejsze korzyści z przeprowadzenia modernizacji cieplnej moim zdaniem to:

  • Niższe koszty ogrzewania – lepsza izolacja cieplna budynku sprawia, że ciepło lepiej się w nim utrzymuje, przez co zużywamy mniej paliwa do wytworzenia ciepła.
  • Poprawa komfortu cieplnego budynku.
  • Zmiany poprawiają stan techniczny budynku oraz jego estetykę.
  • Przez oszczędności energii cieplnej, emitujemy mniej spalin do atmosfery.
  • Optymalna praca systemów grzewczych i źródła ciepła (zwłaszcza przy pompie ciepła, która ma sprawność na poziomie 98%).

Modernizacje często kosztują dość dużo, jednak niosą ze sobą wiele korzyści. W ostatecznym rozrachunku, pozytywy przy zmianach znacznie przewyższają ich negatywne strony.

Dofinansowania na termomodernizację budynku

Często mówiłem o wysokiej cenie termomodernizacji. Są jednak dofinansowania, które pozwalają znacznie obniżyć poniesione koszty. Zacznę od tego, co jest najbliższe tematowi – ulga termomodernizacyjna.

W ramach tej ulgi, każdy podatnik może odliczyć do 53 tys. zł za wykonane termomodernizacje. Limit ten dotyczy wszystkich budynków posiadanych przez podatnika. Dobra wiadomość jest taka, że ta ulga może łączyć się z innymi dofinansowaniami. Jako przykład podam program Mój Prąd, z którego do tej pory mogliśmy otrzymać do 5 tys. zł! Dotyczy on głównie fotowoltaiki, jednak od 3 edycji (powinna ona wystartować w połowie tego roku) ma zostać rozszerzony. W przypadku połączenia ulgi termomodernizacyjnej i “Mój prąd”, kwota jaką będziemy mogli odliczyć od podatku ulega oczywiście pomniejszeniu o wartość dofinansowania z programu, jednak i tak jest to świetna inicjatywa.

Osoby, które wykonały termomodernizację mogą liczyć na wsparcie również z takich programów jak Czyste Powietrze czy Stop Smog. W przypadku Stop Smog, dofinansowanie przysługuje najbardziej potrzebującym gospodarstwom. Wysokość wsparcia może wynieść nawet 100% kosztów inwestycji! Maksymalna kwota w dofinansowaniu Czyste Powietrze może wynieść maksymalnie 37.000 zł, dodatkowo program ten został rozszerzony i można z niego skorzystać w większej ilości przedsięwzięć.

Co myślicie o termomodernizacji? Powinna być co jakiś czas przeprowadzana?

Białe certyfikaty – co to jest?

Wysoki współczynnik efektywności energetycznej jest ważnym celem, do którego każdy kraj powinien dążyć. A rozwój energii odnawialnej to jeden z czynników, który poprawia ten współczynnik. Aby wspierać rozwój efektywności energetycznej opracowano w Polsce system białych certyfikatów. Czym one są? W jaki sposób uzyskać białe certyfikaty? Bardzo mnie to ciekawiło, więc sprawdziłem.

Czym są białe certyfikaty?

Białe certyfikaty są świadectwem efektywności energetycznej wydawanym za oszczędność energii, uzyskanym w wyniku realizacji modernizacji. Ustawa o efektywności energetycznej z dnia 20 maja 2016 roku jest podstawą prawną, umożliwiającą uzyskanie tego rodzaju świadectwa. 

Ten system jest w Polsce podstawowym wsparciem poprawy efektywności energetycznej. Podnieść ją można przede wszystkim modernizując urządzenia i instalacje, usprawniać procesy wytwórcze oraz wprowadzać nowe technologie, które mają sprawić, aby w czasie produkcji towarów czy usług zużywane było mniej energii oraz surowców. 

Niektóre firmy są wręcz zobligowane do zdobycia tych pracowników, m.in. firmy energetyczne czy takie, które rocznie zatrudniają średnio 250 pracowników. Jeśli firma zaoszczędzi 10 toe energii, to otrzyma biały certyfikat, który może następnie sprzedać, otrzymując w ten sposób zwrot części kosztów. 

Co dają białe certyfikaty? 

Skoro białe certyfikaty są formą wsparcia – naturalnym jest, że można dzięki nim zaoszczędzić. W jaki sposób? Otóż posiadają one wartość rynkową (która rośnie w skali roku o około 5%) i można je odsprzedać firmom, które są zobowiązane do podnoszenia efektywności, a które to nie robią tego. 

Korzyści płyną także z samych przeprowadzonych modernizacji. Zmniejszenie zużycia energii elektrycznej może być sposobem rozwiązania rosnących cen prądu dla danych firm. Warto również dodać, że doszła opłata mocowa, która znacznie podwyższa koszty energii elektrycznej dla firm, a dzięki modernizacjom można je obniżyć. 

Korzyści finansowe to nie jedyne co oferują białe certyfikaty. Bardzo dużo zyskuje również środowisko, dzięki podnoszeniu efektywności energetycznej. 

Kto i jak może uzyskać białe certyfikaty?

Zacznę od tego, kto może otrzymać białe certyfikaty. Otrzymać je może każda firma, która dzięki planowanym inwestycjom zamierza zmniejszyć zużycie energii o minimum 10 toe (Tona oleju ekwiwalentnego – jest to energetyczny równoważnik jednej metrycznej tony ropy naftowej o wartości opałowej równej 10000 kcal/kg). Sposobów by do tego doprowadzić jest całkiem sporo! A są to: 

1. Izolacja instalacji przemysłowych.

2. Przebudowa lub remont budynku wraz z instalacjami i urządzeniami technicznymi.

3. Modernizacja lub wymiana:

  • oświetlenia,
  • urządzeń i instalacji wykorzystywanych w procesach przemysłowych lub w procesach energetycznych lub telekomunikacyjnych lub informatycznych,
  • lokalnych sieci ciepłowniczych i lokalnych źródeł ciepła.

4. Odzyskiwanie energii, w tym odzyskiwanie energii w procesach przemysłowych.

5. Ograniczenie strat związanych z poborem, przesyłaniem lub dystrybucją energii:

  • związanych z poborem energii biernej,
  • sieciowych związanych z przesyłaniem lub dystrybucją energii elektrycznej lub gazu ziemnego,
  • na transformacji,
  • w sieciach ciepłowniczych,
  • związanych z systemami zasilania urządzeń telekomunikacyjnych lub informatycznych.

Samo przeprowadzenie modernizacji nie wystarczy do otrzymania białych certyfikatów. Przed tym, trzeba wykonać wstępny audyt efektywności energetycznej, przygotować wnioski do prezesa URE (Urząd Regulacji Energetyki), poczekać na decyzję, zrealizować wskazane we wniosku przedsięwzięcia, przejść audyt powykonawczy i dopiero wtedy otrzymamy biały certyfikat. 

Opłata zastępcza za białe certyfikaty

Czy da się uzyskać certyfikat wysokiej sprawności energetycznej poprzez wniesienie opłaty? Zgodnie z ustawą o efektywności energetycznej z dnia 20 maja 2016 roku realizacja obowiązku uzyskania oszczędności energii może nastąpić poprzez zrealizowanie przedsięwzięć służących poprawie efektywności energetycznej u odbiorcy końcowego (czyli nas) lub poprzez uzyskanie i przedstawienie do umorzenia Prezesowi URE świadectwa efektywności energetycznej. Można to jednak ominąć wpłacając opłatę zastępczą za białe certyfikaty. Należy to zrobić do 30 czerwca każdego roku. Jak już wyżej wspominałem, białe certyfikaty można uzyskać na Towarowej Giełdzie Energii.  

Program białych certyfikatów jest ciekawym rozwiązaniem, dostępne są też inne podobne programy wsparcia, m. in. zielone certyfikaty.

Ogrzewanie elektryczne – czy się opłaca?

Koszty ogrzewania domu są jednym z najwyższych wydatków rocznych związanych z użytkowaniem domu. Wysokość rachunku zależy nie tylko od tego jaką mamy termoizolację w domu, ale także od źródła ciepła. Ogrzewanie elektryczne uchodzi za jedno z droższych źródeł ciepła, jednak ma wiele zalet, które są doceniane zwłaszcza przy budynkach energooszczędnych. Więc czy ogrzewanie elektryczne się opłaca? Jakie są rodzaje elektrycznych źródeł ciepła?

Rodzaje ogrzewania elektrycznego

Ogrzewanie elektryczne to nie tylko elektryczne grzejniki podłączane do gniazdka. Sposobów na ogrzewanie prądem jest sporo, a ja podam kilka najważniejszych według mnie! Chodzi mi o:

Kotły elektryczne

Bardzo wygodne i stosunkowo niedrogie we wdrożeniu rozwiązanie, ponieważ cena kotła elektrycznego jest dużo niższa niż kotła olejowego czy gazowego o podobnej mocy. Nie ma też potrzeby budowania kominów, posiadania miejsca na kotłownię ani pomieszczeń na składowanie paliwa (mają małe rozmiary i ładny design, więc można je zamontować praktycznie wszędzie). Jedynym warunkiem jaki trzeba spełnić, jest posiadanie przyłącza elektrycznego. Dodam też, że kocioł elektryczny może współpracować z innymi źródłami ciepła np. z kominkiem.

Pompa ciepła

Pompa ciepła jest rozwiązaniem, które stale zyskuje nowych odbiorców. Na koniec 2019 roku, było ich blisko 130 tys.! Ten system wykorzystuje ciepło z gruntu, wody lub powietrza, jednak do swojego działania niezbędna jest mu energia elektryczna. Dlatego też bardzo dobrze współpracuje z fotowoltaiką, w takim połączeniu koszty utrzymania domu spadają praktycznie do zera.

Elektryczne ogrzewanie podłogowe

Ogrzewanie podłogowe jest coraz bardziej docenianym systemem, który podnosi komfort i wygodę domowników. Jest ono nadal traktowane niestety jako bardzo drogie, ale elektryczne ogrzewanie podłogowe ma kilka zalet, pozwalających na spore oszczędności. Chodzi mi głównie o bardzo łatwy sposób sterowania tym systemem grzewczym. Można tak ustawić system, że będzie dawał więcej ciepła, gdy jesteśmy w danym pomieszczeniu, a gdy nas nie ma obniży temperaturę oszczędzając w ten sposób energię. W rezultacie otrzymujemy rachunki tylko nieznacznie wyższe od przeciętnych. Jest to bardzo wygodny sposób na ogrzewanie mieszkania, dający dużo swobody.

Koszt ogrzewania elektrycznego

Tutaj niestety jest mało dobrych wieści – ogrzewanie elektryczne jest drogie! W domu o powierzchni 150 m2 koszt rocznego ocieplenia będzie wynosił około 5800 zł…i to dla domu o niskim zapotrzebowaniu energetycznym. Oczywiście można przejść na system dwutaryfowy i obniżyć w ten sposób koszt ogrzewania o jakieś 30 – 40%, jednak nadal jest to około 3.900zł! W tym przypadku odchodzą różne koszty związane np. z budową komina, miejsca na opał itp. Grzejnik elektryczny kupimy już od 200 zł za sztukę, tak więc koszt początkowy w tym przypadku nie jest wysoki.

Rosnące ceny prądu dodatkowo odstraszają od tego sposobu ogrzewania. Dobrym wyjściem może okazać się jednak inwestycja w pompę ciepła. I tutaj sytuacja się odwraca, początkowa inwestycja jest duża, ale późniejsze koszty bardzo niskie, ponieważ ogrzewanie pompą ciepła jest jednym z najtańszych rozwiązań na rynku. Koszty związane z pracą pompy ciepła można całkowicie wyeliminować poprzez założenie instalacji fotowoltaicznej. Po kilku latach, będziemy mieć praktycznie darmowe ciepło w domu.

Ogrzewanie elektryczne czy inne źródło ciepła – co lepsze?

Ogrzewanie tylko prądem, jest drogie i pod tym względem każde inne źródło ciepła jest lepsze (nie licząc pompy ciepła). Jednak biorąc pod uwagę inne czynniki, takie jak bezobsługowość, możliwość łatwego zarządzania temperaturą czy brak spalin w naszym otoczeniu, ogrzewanie elektryczne tutaj rządzi. Opalanie ekogroszkiem, które nie jest specjalnie męczące, nadal wymaga od nas dosypania do pojemnika paliwa, i to się wiąże z brudzeniem się. Drewno trzeba gdzieś składować i później przenosić, nie mówiąc o dokładaniu go co jakiś czas. O węglu nie będę nawet wspominać. Ogrzewanie elektryczne w przypadku grzejników – podłączasz do gniazdka i działa. Kotły elektryczne można sterować często zdalnie, albo ustawić wszystko raz tak jak nam pasuje i koniec. Także pod względem ceny – wszystko tylko nie ogrzewanie elektryczne (bez pompy ciepła). W kwestii komfortu użytkowania ogrzewanie elektryczne jest na pierwszym miejscu.

A teraz mój zwycięzca: pompa ciepła z modułami fotowoltaicznymi. Jest to droga inwestycja, jednak można skorzystać z wielu dofinansowań, a w przypadku instalacji fotowoltaicznej dochodzą również dofinansowania do fotowoltaiki. W tym przypadku zyskujemy komfort i niskie opłaty roczne!

Gdzie sprawdzi się ogrzewanie elektryczne?

Pompa ciepła sprawdzi się w każdym domu! Pełne ogrzewanie elektryczne, moim zdaniem ma rację bytu w domach energooszczędnych lub pasywnych, które są bardzo dobrze izolowane. Swoje zastosowanie znajdą również w małych mieszkaniach, których nie trzeba bardzo mocno grzać. Dobrze też będzie przemyśleć ten sposób ogrzewania, gdy chcemy mieć instalację fotowoltaiczną w swoim domu. Będzie trzeba na nią wydać więcej, ale unikniemy innych kosztów związanych z np. budową komina.

Wady i zalety ogrzewania elektrycznego

Ogrzewanie elektryczne ma swoje zalety, ale nie jest wolne od wad od których zacznę:

Wady ogrzewania elektrycznego:

  • Wysokie koszty
  • Ogrzewanie elektryczne wymaga większej mocy przyłączeniowej
  • Nie działa kiedy nie ma prądu
  • Koszty eksploatacji są uzależnione od cen prądu

A jakie są zalety tego systemu? Oto one:

  • Komfort użytkowania
  • Nie trzeba stawiać kominów, mieć miejsca na opał czy kotłownie
  • Wysoka sprawność urządzeń grzewczych
  • Niskie koszty instalacji
  • Można połączyć ten system z fotowoltaiką, redukując w ten sposób koszty eksploatacji.

Podejścia do ogrzewania elektrycznego są różne, jednak da się znaleźć takie rozwiązania, które zadowolą każdego! Co myślicie wy na ten temat?

Jak oszczędzać prąd w domu?

Ceny prądu 2021 nie napawają optymizmem – koszty związane z energią elektryczną znów podskoczyły i po części odpowiada za to m.in. opłata mocowa, która została wprowadzona w tym roku. Mimo wyższych cen prądu, możemy płacić niższe rachunki za energię elektryczną, dzięki oszczędzaniu jej! Jak oszczędzać prąd w domu? Jakie sposoby na oszczędzanie energii sam stosuję?

Sposoby oszczędzanie energii w domu – kilka trików na niższe rachunki za prąd!

Jest wiele sposobów na zmniejszenie kosztów energii elektrycznej za pomocą oszczędzania energii – skomplikowanych lub takich, które można wdrożyć od razu. Wszyscy, w tym i ja, wolą te prostsze, więc podam Wam kilka zasad, które sam stosuje i i uważam za skuteczne.

1. Urządzenia energooszczędne

Zakup urządzeń zużywających mniej energii to sposób, który warto przemyśleć, zwłaszcza przy wymianie sprzętu elektronicznego. Jak znaleźć urządzenia energooszczędne? Oznaczenia energetyczne pozwalają określić ile energii dane urządzenie pobiera. Obecnie najwyższa ranga to A+++, a urządzenia oznaczone w ten sposób mogą nam pomóc zaoszczędzić do 30% zużywanej energii, względem urządzeń oznaczonych literką A. W tym samym punkcie warto wspomnieć o wymianie żarówek na te energooszczędne (zużywają jedynie około 20% prądu, jaki pobiera tradycyjna żarówka). Jest to nie tylko sposób na oszczędności, ale także na ochronę środowiska!

2. Ograniczenie opcji stand – by (tryb czuwania)

Telefony, komputery, laptopy, telewizory czy konsole mają wbudowany tryb czuwania. Jest to wygodne wyjście, jednak urządzenia pozostawione w tym trybie nadal pobierają energię. Nie są to duże wartości, jednak można je całkowicie wyeliminować poprzez wyłączenie urządzenia 🙂 Opłaca się to zwłaszcza, gdy nie będziemy korzystać z danego urządzenia przez dłuższy czas.

3. Ładowarki z gniazdka!

Ładowarki podłączone do gniazdek nadal pobierają energię, nieznaczną ilość, ale nadal coś. Jeśli nie ładujemy aktualnie żadnego urządzenia, warto odłączyć ładowarkę od prądu. Dobrym wyjściem jest również stosowanie przedłużaczy z włącznikiem.

4. Gaszenie światła

Ta prosta czynność, gdy tylko wejdzie nam w nawyk może przynieść wiele dobrego. Jest to punkt, od którego powinno się zacząć oszczędzanie prądu w domu!

5. Włączanie tylko pełnej pralki, suszarki i zmywarki

To wydaje się oczywiste, jednak czasem się do tego nie stosujemy. Tu kupka ubrań, tam kilka talerzy i od razu włączamy zmywarkę czy pralkę. Lepiej poczekać, aż zbierze się ich na tyle dużo, że zapełnią całe urządzenie. Używając tych urządzeń w racjonalny sposób, możemy zaoszczędzić nawet do 50% (!!!) zużycia energii przez nie, a dodatkowo będziemy oszczędzać wodę.

6. Nie przegrzewanie mieszkania

Odpowiednia temperatura w domu to około 21 stopni, a w nocy nawet mniej, 18 – 19. Domy i mieszkania mają często wyższą temperaturę. Obniżenie ciepła w mieszkaniu o 1 stopień to oszczędność w prądzie o około 5 – 6%! Zmniejszenie temperatury spowoduje nie tylko mniejsze zużycie prądu, ale także nasze lepsze samopoczucie!

7. Pomyśl o jasnych kolorach ścian

Światło naturalne powinno być używane jak najczęściej jeśli chcemy oszczędzać energię. Jasne kolory ścian mogą w tym znacząco pomóc, ponieważ światło będzie się lepiej od nich odbijać i pomieszczenia będą jaśniejsze!

8. Używaj trybów eco!

Elektronika jest wszechobecna w naszych domach. Większość urządzeń ma wbudowany tryb eco, który pobiera mniej energii niż inne tryby (np. przyciemnia obraz w ekranach). Używanie go na pewno pomoże w oszczędzaniu energii w domu.

Kondensator prądu – urządzenie do oszczędzania prądu?

Jest to urządzenie, które upraszczając ma oszczędzać prąd w naszych domach. Kondensator prądu w teorii jest kompensatorem mocy biernej indukcyjnej. I rzeczywiście to robi, w praktyce oznacza to, że w naszej instalacji “krąży” mniej prądu. Pobór energii od dostawcy zostaje jednak taki sam, a co za tym idzie rachunki nie maleją. Co więcej urządzenie to potrzebuje energii, aby mogło działać. Moim zdaniem jest to przereklamowana sprawa i znacznie lepiej jest po prostu oszczędzać prąd, choćby zwykłym wyłączaniem światła, gdy nie jest potrzebne.

Jak zaoszczędzić na prądzie w domu?

Podałem kilka prostych przykładów, są też mniej oczywiste sposoby, na których można również zaoszczędzić!

Taryfa prądu, a oszczędności prądu

Taryfy prądu dla domu są różne i powinniśmy się zdecydować na taką, która będzie najlepiej pasować do rytmu naszego życia 🙂 Korzystanie z taryf z tańszymi godzinami nocnymi, lub weekendami, powinno być korzystne dla wszystkich osób stawiających pranie, zmywanie w godzinach nocnych lub w weekendy.

Zmiana sprzedawcy prądu!

Ceny prądu wśród różnych operatorów są różne i warto sprawdzić czy nie możemy obniżyć naszych rachunków o kilka dodatkowych złotówek, tylko poprzez zmianę dostawcy prądu! W skali roku może uzbierać nam się dzięki temu całkiem duża suma.

Fotowoltaika, a oszczędzanie prądu w domu

Jeśli zależy nam na dużych oszczędnościach, warto zastanowić się nad własną instalacją fotowoltaiczną. Przynosi ona długofalowe korzyści i w znaczny sposób zmniejsza rachunki za prąd. Na przykład instalacja fotowoltaiczna 4 kW, która powinna spokojnie zaspokoić potrzeby rodziny 4 osobowej. W rok wyprodukuje ona około 3500 – 4000 kWh, w zależności od ustawienia paneli. Cena takiej instalacji to około 20.000 zł i spłaca się po 6 – 7 latach. Po tym czasie prąd jest dla nas darmowy tak długo jak będzie działać instalacja. Oczywiście fotowoltaika jest sporą inwestycją, jednak dzięki dofinansowaniom do fotowoltaiki, np. Mój Prąd, ulgą termomodernizacyjnym czy innymi sposobami wsparcia OZE, znacząco można obniżyć koszty instalacji.

A jakie są wasze sposoby na oszczędzanie prądu w domu?

Czym jest opłata mocowa i czy można jej uniknąć?

Ceny prądu 2021 poszły w górę i jest to między innymi niechlubna zasługa nowej pozycji na rachunku za prąd – opłaty mocowej. Nowa pozycja pojawi się na wszystkich rachunkach – zarówno w firmach, jak i gospodarstwach domowych. Czym jest opłata mocowa i dlaczego została wprowadzona? Od kiedy będzie naliczana? Czy opłaty mocowej można uniknąć?

Co to jest opłata mocowa?

W Polsce obowiązuje ustawa z dnia 8 grudnia 2017 o rynku mocy, która ma zapewnić bezpieczeństwo energetyczne państwa, stabilność cen prądu, a także przeciwdziałać niedoborom wytwórczym energii elektrycznej. Opłata mocowa ma wspierać państwowe koncerny energetyczne oraz elektrownie węglowe, których rentowność jest już praktycznie żadna, a utrzymywanie ich przynosi tylko straty.

Opłata mocowa – kiedy została wprowadzona?

Wprowadzenie nowej opłaty miało nastąpić 1 października 2020. Datę tę przełożono na 1 stycznia 2021. Rząd chciał zwolnić z nowej opłaty przemysł energochłonny. Przedstawił ten pomysł Komisji Europejskiej, ale koncepcja nie została zaakceptowana. Aby nie obciążać przemysłu, gdy ten wychodził z recesji, postanowiono przełożyć datę wprowadzenia opłaty właśnie na 1 stycznia 2021.

Jak długo będzie naliczana opłata mocowa? W tym momencie ciężko powiedzieć, znalazłem jedynie wzmiankę, że opłata mocowa będzie obowiązywać przynajmniej do 2037 roku, ze względu na najdłuższe kontrakty dla jednostek nowo budowanych o najniższej emisyjności.

Ile wyniesie opłata mocowa dla firm?

Firmy zapłacą najwięcej, to już jest pewne. Szacuje się, że opłata mocowa ma przynieść 5,6 mld złotych z czego, aż 80% (4,48 mld zł) zapłacą przedsiębiorcy. Szacowano, że kwota jaką będą płacić przedsiębiorcy, będzie wynosić 45 zł/MWh, jednak już wiadomo, że kwota ta będzie na poziomie 76,2 zł/MWh. To blisko dwa razy więcej niż sądzono! Firmy energochłonne zapłacą w skali roku nawet kilkaset tysięcy złotych więcej! Niestety może się to przełożyć na ceny różnych produktów, z których korzystamy na co dzień.

Opłata mocowa dla domu

Wysokość opłaty mocowej dla domu jest zależna od rocznego zużycia energii. Wyróżnia się 4 grupy:

  • zużywające rocznie poniżej 500 kWh, które zapłacą 1,87 zł miesięcznie,
  • zużywające rocznie od 500 kWh do 1.200 kWh, które zapłacą 4,48 zł miesięcznie,
  • zużywające rocznie od 1.200 kWh do 2.800 kWh, które zapłacą 7,47 zł miesięcznie,
  • zużywające rocznie ponad 2.800 kWh, które zapłacą 10,46 zł miesięcznie.

Gospodarstwa domowe zapłacą w sumie 1,12 mld zł z tytułu opłaty mocowej w 2021.

Opłata mocowa a fotowoltaika – czyli czy można uniknąć nowej opłaty?

Niestety posiadanie fotowoltaiki czy innego OZE w naszym domu czy firmie nie zwalnia nas z opłaty mocowej. Instalacja fotowoltaiczna może jednak znacznie zmniejszyć pobór energii z sieci, co już obniży wysokość opłaty mocowej dla prosumenta i podmiotów biznesowych. Działanie instalacji fotowoltaicznej w większości pokrywa się z czasem naliczania opłaty mocowej dla firm (od 7 do 22). Podobnie jest w przypadku gospodarstw domowych, fotowoltaika może pomóc wejść w niższy próg opłaty mocowej. Oprócz tego, fotowoltaika pozwala oszczędzać na samym koszcie prądu, który za sprawą słońca jest darmowy.